Polski fiskus pobierze podatek za pracę świadczoną poza terytorium RP – tak należy podsumować zmiany w przepisach prawa podatkowego, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2021 r.

W ostatnim tygodniu Prezydent RP podpisał ustawę nowelizującą ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawę o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.

Wprowadzona zmiana dotyczy ustanowienia limitu wysokości odliczenia zobowiązania podatkowego w ramach ulgi abolicyjnej.

Obecnie ulga abolicyjna od ponad dziesięciu lat (wprowadzona w 2008 r.) znajduje zastosowanie do szeroko określonym katalogu źródeł przychodów uzyskiwanych za granicą m.in. stosunku służbowego, stosunku pracy, z pracy najemnej, działalności wykonywanej osobiście, praw majątkowych, pozarolniczej działalności gospodarczej etc.

Kwintesencją ulgi abolicyjnej było, a raczej jeszcze jest zniesienie rzeczywistego skutku zastosowania metody proporcjonalnego odliczenia w stosunku do wybranych źródeł przychodów i zrównanie ich efektywnego opodatkowania ze skutkiem jaki powoduje metoda wyłączenia z progresją. Przekładając to na język prosty, ulga abolicyjna polegała na tym, że nie Polski fiskus do tej pory nie pobierał podateku dochodowego w Polsce, w sytuacji gdy podatek należny z tytułu wykonywanej pracy w obcym kraju był niższy niż w Polsce.

Taka sytuacja miała miejsce w przykładowej sytuacji.

Obywatel Polski Tomasz Mróz, który na stałe mieszka w Polsce oraz pracuje na podstawie umowy o pracę, sezonowo wyjeżdżał do Wielkiej Brytanii w okresie wakacyjnym w celach zarobkowych. Z tytułu pracy wykonywanej w Wielkiej Brytanii Tomasz zarobił w ciągu trzech miesięcy 6 tys. funtów, przeliczając na złotówki – zarobił 30 000 zł. W Wielkiej Brytanii kwota wolna od podatku w podatku dochodowym od osób fizycznych wynosi 62 500 zł (12 500 funtów). A zatem, Tomasz Mróz w 2020 r. nie zapłaci podatku dochodowego z tytułu wykonywania pracy zagranicą.

Natomiast nowelizacja przepisów prawa wprowadza zmianę następującą. W świetle obowiązującej kwoty wolnej od podatku w naszym kraju wynoszącej 8 tys. zł podatek należny u Tomasza Mroza wyniesie:
30 000*17% = 4 590
8 000*17% = 1 360 zł
Podatek należny Tomasza wyniesie 3 740 zł.

Zastosowanie powyższego opodatkowania będzie zachodzić w sytuacji gdy rezydent polski:
– posiada na terytorium Polski ośrodek interesów życiowych (centrum interesów osobistych lub gospodarczych) lub
– przebywa na terytorium Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.

Należy zaznaczyć, że nowe przepisy doprowadzają do zróżnicowania podatników zarabiających poza granicami naszego Państwa. W świetle znowelizowanych przepisów następuje wyłączenie niektórych państw, czego skutkiem będzie to, że Polacy pracujący w takich krajach jak Hiszpania, Francja lub Niemcy, a także w USA nadal będą korzystać z metody wyłączenia z progresją, natomiast Polacy którzy podejmują pracę w państwach takich jak Holandia, Belgia, czy Wielka Brytania będą musieli opodatkować dochodów z zagranicy w Polsce i zapłacić podatek według polskiej skali – 17% lub 32%.

Ministerstwo Finansów uzasadniało dane zmiany w prawie podatkowym tym, że aktualnie obowiązująca ulga abolicyjna nie realizuje polityki podatkowej, jeśli chodzi o eliminowanie podwójnego opodatkowania dochodów, a także nie zachęca do osiągania dochodów w Polsce.

Według szacunków resortu finansów w rozliczeniu podatku dochodowego za 2018 r. łączna wartość odliczonej od podatku przez podatników ulgi abolicyjnej wyniosła 261 mln zł.